Nawigacja
POLECANE
ZNAJOMI
Ankieta
Czy jesteś zwolennikiem używania magazynków typu:

Real/Low/Mid-Cap
Real/Low/Mid-Cap
86% [149 głosów]

Hi-Cap
Hi-Cap
14% [24 głosy]

Ogółem głosów: 173
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 11.01.11

Archiwum ankiet
Słoneczny panel
Dziś jest:

Wschód słońca: 5:37
Zachód słońca: 19:11
Dzień trwa:
13 Godzin 34 minut
Jest krótszy od najdłuższego dnia o: 5:00
Archiwum News 2014:
Styczeń

Luty

Marzec

Kwiecień

Maj

Czerwiec

Lipiec

Sierpień

Wrzesień

Październik

Listopad

Grudzień

Archiwum News 2013:
Styczeń

Luty

Marzec

Kwiecień

Maj

Czerwiec

Lipiec

Sierpień

Wrzesień

Październik

Listopad

Grudzień

Archiwum News 2012:
Styczeń

Luty

Marzec

Kwiecień

Maj

Czerwiec

Lipiec

Sierpień

Wrzesień

Październik

Listopad

Grudzień

Archiwum News 2011:
Styczeń

Luty

Marzec

Kwiecień

Maj

Czerwiec

Lipiec

Sierpień

Wrzesień

Październik

Listopad

Grudzień

Archiwum News 2010:
Marzec

Kwiecień

Maj

Czerwiec

Lipiec

Sierpień

Wrzesień

Październik

Listopad

Grudzień

Combat Alert 2011 okiem Koalicji Północ

Combat Alert 2011 okiem Koalicji Północ

Tekst, zdjęcia i multimedia: Patol C/3/75th Rangers Koszalin KP

 

W ostatni weekend maja trzynastoosobowa grupa Koalicjantów wzięła udział w imprezie znanej pod nazwą "Combat Alert". Kolejny raz,na terenie opuszczonej bazy wojskowej w Chrycynnie pod Warszawą,została rozegrana potyczka na granicy dwóch zwaśnionych państw.

Obrazek

Wzórze nr 4. Obrona radaru. Na pierwszym planie Fubar, dalej Orzech i Harper z Koalicji Północ

WPROWADZENIE
Pod koniec 2010 roku do redakcji Koalicji Północ odezwał się organizator imprezy "Combat Alert", Marcin Korowaj z prośbą o pomoc w nagłośnieniu imprezy, o której w światku polskiego ASG było już słychać dużo,między innymi za sprawą obszernych opisów poprzednich edycji w prasie branży militarnej. Artykuły o "Combart Alert" ukazały się w takich pismach jak Polska Zbrojna czy Komandos. Nie zastanawiając się długo,postanowiliśmy wesprzeć inicjatywę oraz przyjąć zaproszenie do wzięcia udziału w rozgrywce. Z początkiem 2011 roku była już skrystalizowana ekipa ekspedycyjna oparta głównie na członkach 75thRangerRGT Koszalin, KP wsparta dwoma koalicjantami z kołobrzeskich Wściekłych Bobrów, KP oraz snajperem Stefkiem i sprawdzonym w boju, "wolnym strzelcem" Fabio. Czas do wyjazdu mijał, przynajmniej dla mnie,dość szybko. W międzyczasie odbyła się organizowana przez Koalicję Północ, "IVO JIMA3", "Mariówka" i "Operacja Ustka".Wszystko to przeplatane treningami. Miały one na celu zgranie się Rangers'ów z Wściekłymi Bobrami, by na "Combat Alercie" wszystko chodziło jak w zegarku.

Obrazek

Widok z wozu Skury z Koalicji Północ podczas trasy z nad morza pod stolicę.

TRIP.pl - Zjadacze kilometrów
Mijały więc godziny, dni i miesiące aż nadszedł moment, w którym należało sprawdzić ekwipunek, uzupełnić zapasy, zebrać wszystko do kupy, wrzucić w samochody i wybrać się w trasę. Wyjazd został zaplanowany w czwartek na godzinę 23.00, tak by być w pobliżu stolicy z nastaniem nowego dnia. Tuż po wyznaczonym czasie pod moim domem pojawili się Ranger'si - Skura, Szuwi i Reni na pokładzie "Skurowego BWP". Wrzuciłem graty i po chwili byliśmy pod domem Maria, u którego brakowało jedynie Grubego. Gruby nie dał długo na siebie czekać i rozpoczęła się Nasza wyprawa. Jeszcze tylko wizyta na stacji benzynowej i w trasę. Droga zleciała dość szybko mimo braku pośpiechu i z kilkoma przerwami. Tuż przed osiągnięciem celu dokupiliśmy wodę pitną, rozprostowaliśmy kości i sprawdziliśmy lokalizację. Kilkanaście minut później witała Nas strefa działań. Papierowe znaki zawiodły ekspedycję wprost do obozu Armii Regularnej [AR], której szeregi miała zasilić Koalicja Północ.

Obrazek

Szuwi z Koalicji Północ delektuje się kawą z mlekiem i ciasteczkiem z kawiarenki w campie Armii Regularnej

BAZA - Kawa, ciastka, kibel i karabiny
Na miejscu było już kilkanaście namiotów.Teren wydał się przyjazny, wręcz luksusowy. Równa trawiasta polana wśród bunkrów i innych instalacji pozostałych po bytności poprzednich lokatorów z MON'u. Opuściliśmy pojazdy. Część "wycieczkowiczów" z miejsca sprawdziła jakość sanitariatów. Klasycznie dla tego typu imprez rozstawione były "tojki" plus wisienka na torcie w postaci wykafelkowanego w środku, "cywilizowanego" wychodka z umywalką, lustrem i miękkim papierem. Dodatkowych gwiazdek dodawała świetnie wyposażona "szwedzka kawiarnia", w której mieliśmy do wyboru kawę z mlekiem, ciasteczka i całą furę herbat w różnych smakach. Szkoda, że ta przyjemność dość szybko się skończyła i nie była uzupełniona. Choć z drugiej strony stały dostęp do wrzącej wody rekompensował ulotność i tak rzadko spotykanego gestu organizatorów. Gdy część z Nas zachwycała się przywilejami bazy AR, reszta rozpoczęła rozładowywanie ekwipunku. Rozstawienie obozowiska trwało chwilę. Ot uroki nowoczesnych samo-rozkładających się namiotów. Dłużej trwało rozpięcie Koalicyjnego banera... Ok, więc mamy już gdzie "mieszkać". Chwila relaksu, szybkie drugie śniadanie i czas udać się do punktu rejestracyjnego.

Obrazek

Na zdjęciu Kubix D-ca Kompani Cerber rozmawia przez telefon, Mike Holender zerka w kamerę, Gruby z Koalicji Północ pokazuje jakie ma szerokie plecy, Reni z Koalicji Północ łapie się za głowę ile tego tutaj jest ;)


REJESTRACJA - FPS'y, NSR'y i "Holender"
Wsiedliśmy w samochody, które należało zostawić na parkingu i ruszyliśmy w kierunku miejsca wyznaczonego do rejestracji uczestników "Combat Alert'a 2011". W punkcie kręciło się już dość sporo osób. Kilkoro z Nas wysiadło i ustawiło się w kolejce. Jednak okazało się, iż należy mieć ze sobą replikę celem "przechronowania" i oznaczenia naklejką z wartością jaką pokazał miernik. Ja,jako fotograf,z miejsca dostałem plakietkę z napisem "STUFF" oraz zestaw uczestnika - racje żywnościowe z instrukcjami, kamizelką trafień, itp. Jeszcze tylko uraczyłem się gadżetem punktu informacyjnego NSR, w postaci koszulki i podążyłem za kolegami na leżący kilkadziesiąt metrów dalej parking, po repliki. Miałem ze sobą swoją "Helenkę" [HK416], jako zapas na wypadek awarii sprzętu, któregoś z chłopaków. Co, jak później się okazało, było dobrym posunięciem... Samo chronowanie wydało Nam się dość dziwne, a to za sprawą używanego do tego celu sprzętu, który "wypluwał" zastanawiające wyniki. Mamy swój nowiutki Koalicyjny "chrono" za "ciężki pieniądz" potwierdzający wyniki innych tego typu sprzętów lecz te z testów organizatorów wydawały się zgoła inne. Tę nieprawidłowość zauważył Nasz pokładowy serwisant Sebi, który zna doskonale większość Naszych "niuniek" ponieważ nie raz przy nich grzebał i jak pokazuje praktyka zna się facet na rzeczy. Nie znam się za bardzo na tym, jestem pospolitym szturmanem, który zna się na wykonywaniu zadań ale coś musi w tym być. Ostatni raz jak sprawdzałem osiągi "Heli" zimą na mrozie urządzenie wyrzuciło wynik o około 50fps'ów wyższy niż ten z majowego CA... Zostawmy jednak ten temat, bo właściwie nic nie wnosi, a i tak później nie miało, to znaczenia. Mimo limitów i testów ludzie, jak udało mi się sprawdzić na własnej skórze mimo oznakowania kamizelką i lightstick'iem mieli mocne repliki. Jak mogłoby się zdawać sądząc po popularności masek na Mazowszu spora moc nie jest tu czymś nowym... W czasie kolejnej wizyty na parkingu poznaliśmy Majka, polaka na stałe mieszkającego w Rotterdamie. Okazał się bardzo przyjemnym i wesołym gościem, którego zaprosiliśmy do zasilenia Naszych szeregów. W boju sprawdził się jako świetny szturmowiec. Jego okrzyk bojowy w okolicach punktu CP4 zapamięta zapewne wielu. ;)

Obrazek

Gruby i Reni z Koalicji Północ przygotowują okopy na linii frontu

DO PIACHU! - "Nasze słodkie dziurki"
Z powrotem w bazie, dowódca plutonu poinformował o konieczności umocnienia granicy. Tym sposobem wróciły w łaski auta pozostawione na parkingu, a wraz z nimi łopaty, szpadle, saperki i maczety. Czyli wszystko, to co było potrzebne by się okopać. Po dotarciu na "granicę" zluzowaliśmy ekipę "wykopaliskową". Uzbrojeni w dodatkowe szpadle i kilof zabraliśmy się wszyscy do roboty. Mimo że nie musiałem,pomogłem chłopakom przy tworzeniu umocnień. Co prawda, przez kontuzję stopy nie mogłem kopać ale ręce miałem sprawne, dlatego wyposażony w nóż i maczetę starałem się oczyścić przedpole z dość gęstych krzaków. Koalicjanci wywiązali się z zadania szybko i sprawnie. Sądząc, że kopiemy dla siebie [groby?! ;P], powstały zgrabne, zamaskowane, punkty umocnione z krzyżującymi się strefami ogniowymi. Ostatecznie sztab jednak rozstawił Koalicję w innym rejonie i tak "słodkie dziurki" służyły innym.

Obrazek

Przy koalicyjnym stole. Camp Armii Regularnej

MOBILIZACJA
Na "zdobycznym", ledwo stojącym stole w środku okręgu z namiotów leżały repliki, magazynki, elementy wyposażenia, racje żywnościowe, itp. Dawało się wyczuć narastające pozytywne napięcie, ludzie w dobrych humorach nastawiali się do akcji. Dzień chylił się ku końcowi. Jedni jedli ostatni ciepły posiłek, inni już po rytuale przyrządzania strawy przygotowywali szpej, jeszcze raz wszystko sprawdzając. Mniej więcej w połowie tego obrzędu został zwołany apel zaczynający oficjalnie "Combat Alert 2011". Zostały powtórzone zasady, ostrzeżono o niebezpieczeństwach. Dowódcy pododdziałów rozdali swoim żołnierzom opatrunki osobiste oraz kilka rad i motywujących zdań. Każdy uczestnik został oznakowany taśmą klejącą w kolorze odpowiadającym jego plutonowi po czym mógł wrócić do przygotowań. W tym momencie właściwie wszyscy byli już gotowi. Obóz zalały ciemności nocy. Dowódcy zostali wezwani na odprawę, która była krótka, zwięzła i treściwa. W czasie jej trwania na terenie obozu formowały się grupy bojowe. Zaraz po odprawie plutony szybko ustawiły się w szereg i tak Cerber czyli Koalicjanci z zaprzyjaźnionym team'em "TASK FORCE" [TF] oraz cała reszta watahy rozpoczęła marsz na pozycje.

Obrazek

Plecy prezntują  z lewej Harper z Koalicji Północ i z prawej Rav Głowny D-ca Armii Regularnej. Maras i Sebi z pozostałymi Koalicjantami na środku zdjęcia.

FRONT
W momencie, gdy razem z dowódcą polowym Mariem, odstawialiśmy ostatni samochód na parking, jego zastępca z team'u "Wściekłe Bobry Kołobrzeg KP" - Orzech szybko i sprawnie obsadził ludźmi sektory. Tuż po zakończeniu zajmowania pozycji dotarliśmy w rejon działań. Ostatnia szybka inspekcja. Ostatnie ustalenia z dowódcą team'u "TASK FORCE". Ustalenie haseł i nastała cisza. Przeciwnik nie dał na siebie długo czekać, po około 40min w eter poszło pierwsze hasło "Kontakt!!!". Jednocześnie z pierwszego sektora, obsadzonego przez TF dobiegły Nas odgłosy niezbyt intensywnej wymiany ognia. Są! A więc zaczęło się!

Obrazek

Na Quadzie jeden z Orgów. Mario, jeden z D-ców Koalicji Północ instruuje gdzie ma udać się wspracie na pierwszą linię frontu. Tuż przed ulewą.

"Franek Dolas" potrzebuje wsparcia!
Przez około godzinę przeciwnik bawił się z nami w macanki. Kąsał tu i ówdzie. Dochodziły komunikaty o zauważeniu ruchu i sporadycznej wymianie ognia z pierwszego sektora [S1] i czwartego [S4]. S2 i S3 na razie miały spokój. Z czasem na S4 gęstniał ogień. Wywiad donosił, że atakujący są dobrze wyposażeni. Ponoć mają noktowizory. Zaraz po okopach poszła plotka, że nawet termowizję. Nie wiem ile w tym ostatnim prawdy, ale sądząc po braku zaskoczenia wejściem na Nasze pozycje przeciwnik posiadał sprzęt pozwalający działać w nocy. Z S4 poproszono o wsparcie. Mario momentalnie połączył się ze sztabem i tak chwilę potem pojawił się na linii pojazd, który skutecznie "pogonił kota". Sytuacja powtórzyła się kilka razy. Za każdym przeciwnik wycofywał się bądź zamierał w bezruchu i ciszy. Na jednym z Naszych pojazdów zamontowane były głośniki propagandy przerywające nocną ciszę nawoływaniami do poddania się. Nie odniosło to skutku. Jednak pojawienie się ciężkiego sprzętu odstraszyło na jakiś czas nacierające siły. Po odrobinie spokoju, gdy wsparcie się wycofało usłyszeliśmy cichy komunikat w radiu: "tu jedenastka mam 10 kontaktów co robić?". To był Maras z team'u Wściekłe Bobry KP. Siedział sam w okopie i wyglądało na to, że przyjdzie mu się zmierzyć z główną siłą natarcia. Orzech bez chwili zastanowienia nakazał mu siedzieć cicho tak długo jak się tylko da. Spokój trwał może z pół minuty gdy z "jedenastki" Marasa dobiegł odgłos długiej serii. Chwilę potem odezwały się załogi "dwunastki", "dziesiątki", "dziewiątki", "ósemki" i tak chyba do "jedynki" w S1. Po wywołaniu sztabu i wezwaniu wsparcia w trybie natychmiastowym, Orzech zażartował, że Maras jak Franek Dolas rozpętał wojnę. Tak szybko jak zgęstniała sytuacja na froncie, żart uleciał bo trzeba było pokierować sprzęt w zagrożone sektory. Pojawiły się pierwsze straty. S4 dostał ostre baty jednak długo i dzielnie trzymali pozycję aż do momentu gdy zostali zluzowani przez przybyłe posiłki. Znów nastał tymczasowy spokój pozwoliło to Naszym siłom zabezpieczyć się przed deszczem, który zaczął padać i przybierał na sile. Nad okopami pojawiły się plandeki. Inni przywdziali pałatki i wszystko co mogło ochronić przed wilgocią. Jednak opad był tak intensywny, że nawet moja gumowana pałatka Bundeswehr'y w końcu się poddała...

Obrazek

Jest dobrze. HOOAH!
Przeciwnik musiał dobrze oberwać, ponieważ impet natarcia osłabł jednak walka trwała. Między S4, a S3 świeciła wyrwa. S4 wsparta pojazdem nadal odpierała ataki. Dowódcy frontu musieli się wycofać bliżej sztabu z obawy przed likwidacją. Wkrótce sztab przysłał na S3 posiłki, które ostatecznie wyczyściły sektor. Orzech przejął dowodzenie. Mario i ja udaliśmy się na parking celem przezbrojenia. Maria już przed wyjazdem próbowało rozłożyć przeziębienie. Mi też przydała się chwila relaksu. Spuchnięta stopa, mimo silnych leków przeciwbólowych dawała się coraz bardziej we znaki. W drodze powrotnej usłyszeliśmy w radiu wydawane rozkazy. Po powrocie "zakatarzonego" i "kulawego" okazało się, że dużo się działo. Wiele okopów było pustych. Przeciwnik przeszedł linię lecz wydawał się zagubiony i nieliczny. Nadal walczymy. Z respa wrócili "pechowcy". Jest dobrze. HOOAH!

Obrazek

Prędzej się potopimy...
Deszcz lał intensywnie i nieustannie. Nogi miałem mokre jak po wyjściu z jeziora. Powyżej kolan było lepiej choć czułem już wilgoć. Zaczynało świtać. Pojawił się jeden z Naszych oddziałów. Dość liczny. Mieli stanowić wsparcie, lecz okazało się, że nie dla Nas. Wytłumaczyliśmy im gdzie powinni być i zniknęli. Może śmieszyć nieumiejętność czytania mapy i to jak bardzo byli w błędzie jednak jedno trzeba im przyznać: morale, mimo zmęczenia, deszczu i zupełnego braku przygotowania na taką pogodę mieli wysokie. Przeszedłem się z Orzechem wzdłuż granicy celem inspekcji. Szczęśliwcy z plandekami nad głową witali Nas z uśmiechem. Reszta? To zupełnie inna historia. Jedni cali w błocie wyglądali jak okopy, w których siedzieli. Drudzy sprawiali wrażenie świeżo z desantowanych na plażach Normandii w '44, mimo pałatek ociekali wodą, cali w mokrym piachu. A gdzie tu morska plaża w środku Mazowsza?! Największe wrażenie na mnie zrobili chłopcy z S4... Zero sprzętu z wodą w okopie - w jednym było po kolana... Mimo wszystkiego nadal trwali na pozycji! Orzech podchodził do każdego i starał się pocieszać obiecanym zluzowaniem. Dobry dowódca. Zostali. Nie wiem jak długo, ponieważ z obawy o aparat i kamerę, a także z bólu i zmęczenia postanowiłem wrócić na OFFgame.

Obrazek

"WRÓG U BRAM!"
Obudziłem się. W czwartek przed wyjazdem wstałem o 08.00. Łącznie spałem 6h. Była sobota, po dziesiątej rano. Część Naszych ponownie była w boju. Kilkoro spało jeszcze mniej niż ja. Orzech chyba tylko raz spał przez całe trwanie Combat Alert. Dosłownie jak robot. Ma facet charakter. Był gdzieś tam w lesie. Dowodził.
Przebrałem się w suche ciuchy, zjadłem i postanowiłem pocykać kilka fot. W naszym "kącie namiotowym" pojawiło się kilka twarzy. Jedni ledwo wstali inni wrócili z walki. Po nocnej ulewie przydała się moja "Helenka", ponieważ Harperowi odmówił posłuszeństwa jego "świniak" [M249].

Obrazek

Sztab Armii Regularnej

Wyszedłem. Zrobiłem kółko w około obozu. Odwiedziłem sztab i obwarowany maszt nadajnika na górze w punkcie CP4. Walki trwały lecz już na Naszym terenie. Wróciwszy na OFF'a zastałem Koalicjantów powoli przygotowujących się do nowego dnia. Zaskoczeniem było, że są już prawie gotowi.

Obrazek

Alarm bojowy w koszarach.


Między jedzeniem i grzebaniem przy sprzęcie omawiano ostatnią noc. Morale wysokie - dało się słyszeć żarty. Nagle od strony sztabu, który był w zasięgu wzroku doszły Nas odgłosy walki. Ktoś krzyknął "Alarm! Atakują Nas!". Większość momentalnie chwyciła repliki i rzuciła się biegiem w stronę zawieruchy. Spory oddział przeciwnika był dosłownie w bazie. Na szczęście refleks i zaangażowanie obrońców szybko odniósł efekt. Po ciężkiej i dynamicznej wymianie ognia nastał chwilowy spokój. Można dalej jeść.

Obrazek

Na górze Szuwi, poniżej Reni. Od lewej Skura, Stefek i Harper.

Wracamy do gry
Gotowi, po zrobieniu kilku "lansiarskich" fot przy ciężkim sprzęcie, Koalicjanci ruszyli walczyć dalej. W połowie drogi na stare pozycje przyszedł rozkaz wsparcia obrony CP4. Szybki zwrot, chwila marszu i jesteśmy na miejscu. Trwa walka. Jak zwykle intensywna. Przeciwnik zniszczył jeden z Naszych pojazdów i niebezpiecznie zbliżył się do bazy na górze. Widzę jak Nasi się cofają pod naporem ognia. Zacieśnia się pierścień okrążenia. Jesteśmy w samą porę. Część Koalicjantów zajęła pozycje na wzgórzu. Reszta rozpoczęła czyszczenie. Grupa "cleener'ów" odniosła ciężkie straty, na szczęście nie tylko oni. Wzgórze CP4 obronione.

Obrazek

Mario na obronie pkt. 4 stacji radarowej
 

Moment spokoju postanowiłem wykorzystać na zlustrowanie rejonu między bazą a wzgórzem. Zostawiłem kompanów i wyruszyłem na polowanie z aparatem. Sto metrów dalej natknąłem się na przeciwnika czekającego z zasadzką na pojazd. Siedzieli cicho z ręką na detonatorze. Kolejne sto metrów dalej Nasi spychali rajdem równy im liczebnie oddział. Z "trupem", który pół godziny wcześniej mnie ostrzelał udałem się z powrotem na CP4. Gdy wróciłem panował względny spokój. Wysłaliśmy patrol, który zaraz nawiązał kontakt. Tym razem znowu sprzyjało Naszym szczęście. Owszem były straty, ale zagrożenie zostało zażegnane. Udałem się z "trupami" na respa. Razem z Nami poszedł w końcu przespać się chwilę, Orzech - była 1600...

Obrazek

Patrol Armii Regularnej

Chwila oddechu i kolejny patrol. Był spokój i po przejściu dość sporego terenu doszliśmy do sztabu. Tam zapadła decyzja o wysłaniu Nas na oddaloną pozycję celem zluzowania jej obsady. Przesiedzieliśmy w nudzie i znowu w piachu kupę czasu. Chłopacy tonęli, lecz tym razem w nudzie wymyślając sposoby jej zabicia od "naprawy" lasu po "wojny Napoleońskie"...

Obrazek

W okopach na CP3

Zaczynało się ściemniać. Noga nabrzmiała do wielkości arbuza, rwała mnie już tak intensywnie, że odpuściłem sobie dalsze działania. Chwilę po tym, jak opuściłem "wesołą gromadkę" zostali zaskoczeni mocnym atakiem. W drodze powrotnej przeszedłem przez środek zmasowanego ataku przy jednym z nadajników w pobliżu OFF'a. Próbując przedostać się pod ogniem trafiłem na... Orzecha. Ten znowu był w żywiole. Długo walczył, wrócił późno po zapadnięciu zmroku gdy część z Nas już odpoczywała. :)

Powrót
Wieczorem, gdy powoli kończyły się działania. Zrobiliśmy mały "piknik". Każdy wyjął na stój smakołyki z domu i przy świetle latarek w kubkach rozpoczęły się rozmowy z cyklu "O wszystkim i o niczym", czyli klasyczna integracja. Rano śniadanie, pakowanie i około 1000 byliśmy w drodze powrotnej. W międzyczasie na trasie kupiliśmy świeże truskawki, w pobliżu Torunia został zarządzony obiad w przydrożnym barze. Zasnąłem i obudziłem się na rogatkach Koszalina. Wyładunek pod klatką uścisk dłoni i tak oto skończył się dla mnie "Combat Alert 2011". W pamięci na pewno zostanie mi nocna obrona i hasła popularne w czasie wyjazdu: oklepane w internecie "oj tam, oj tam" oraz cytat "o kocie Harpera", którego "będzie "głaskał" czy to się komuś podoba czy nie"... ;)

Obrazek

Trzeba wykorzystać każdą okazję na sen. Potem może być takich okazji niewiele.

Po słowie
Impreza dobrze zorganizowana logistycznie. Trochę kulał scenariusz no i niestety uczciwość - zwłaszcza "agresorów" (mieli daleko do respa ale to nie jest wytłumaczenie - słyszałem takowe...). Tak czy inaczej "Combat Alert" jest dobrą imprezą dla ludzi lubiących duże, dłuższe, dobrze zrobione manewry. Ogólne wrażenie mam bardzo pozytywne, ot taka "insza inszość". "Combat Alert" na pewno ma bardzo duży potencjał, a dogranie dosłownie paru szczegółów może stworzyć z "CA" imprezę niemalże idealną. Osobie takiej jak ja, która bardziej gustuje w mil-sim'ach, "Combat Alert" może nie przypaść do gustu niemniej jednak jest, to dobra impreza godna uwagi dla tych co wolą więcej strzelać niż np.: pracować z mapą. Przynajmniej tak to wyglądało po stronie AR... ;)


 

Należy dodać, że niektóre mankamenty jakie się pojawiły wygenerowali sami uczestnicy.

Organizacyjnie "Combat Alert" plasuje się w czołówce Polskich imprez ASG.

Biorąc pod uwagę koszty biletu czy transportu impreza na pewno jest warta swojej ceny. SF-om zrekompensowano luksusy Armii dowożąc na ich obozowisko grochówkę. Luksusy AR powodowały, że czuliśmy się niemal jak Amerykanie na misji stabilizacyjnej :)

Nie wyobrażam sobie nawet, jak wiele paliwa musiały zużyć non stop jeżdżące wszystkie pojazdy, a było ich naprawdę wiele. Jeden z "helikopterów" zrobił ok. 125km. Należy sobie zatem wyobrazić ile spaliły inne ciężkie pojazdy, które naprawdę szybko zjawiały się ze wsparciem.

Jedynie nie wystartowały samoloty z lotniska i nie dodano klimatu, przygotowanymi karabinami ze ślepą amunicją, ze względu na wizytę prezydenta USA i wydane odpowiednie zarządzenia bezpieczeństwa w okolicach Warszawy.

Link to zdjęć Koalicji Północ z Combat Alert 2011: LINK

Komentarze
Podziel się tym wpisem
Dodaj do:
Adres:
Na forum:
HTML:

Komentarze
#1 | Mario75 dnia June 17 2011 00:10:44
Podziękowania dla Organizatorów w tym Master Ogra Marcina K. za masę pracy i serca włożonych w przygotowanie manewrów.

Podziękowania dla Agapowa z FIA za mnóstwo pracy włożonej w przygotowanie i realizację scenariusza.

Podziękowania dla Głównodowodzącego Rava wraz ze Sztabem Armii Regularnej, że ogarniał wszystko.

Podziękowania dla Kubixa D-cy Kompanii Cerber za świetne dowodzenie.

Podziękowania dla Orzecha z-cy D-cy Plutonu 3 Kompanii Cerber za świetne wykonywanie obowiązków podczas moich niedomagań, kiedy męczyła mnie choroba.

Podziękowania dla ludzi z Team C/3/75th Rangers Koszalin KP i Wściekłe Bobry Kołobrzeg KP oraz osób zaprzyjaźnionych, które walczyły z nami ramię w ramię.

Podziękowania wielkie dla Task Force Gdańsk, którzy są niezastąpieni i pokazali wysoki poziom i skuteczność.

Podziękowania dla wszystkich z wojsk Armii Regularnej za wytrwanie do końca pomimo opadów, małej ilości snu i znoszenia wielu trudów na patrolach, w okopach i podczas zadań specjalnych.

Podziękowania w końcu dla sił SF i Partyzantów bez których nie udałoby się przeżyć tylu pięknych chwil z tak dobrym przeciwnikiem.

Mamy nadzieję, że Koalicja Północ zawita na Combat Alert 2012.
#2 | Landsil dnia June 17 2011 22:51:19
fajnie się czyta i aż się chce pojechać
#3 | ORZECH dnia June 18 2011 00:40:42
Serdeczne gratulacje dla Organizatorów szczególnie Marcina CA 2011 oraz dla wszystkich kompani Cerber , Dragon, Lewiatan !!! Podziękowania dla Rava za dowodzenie Armią regularną do samego końca Podziękowania dla naszego dowódcy Kubixa i jego zastępcy za ogarnianie sytułacji i sprawne dowodzenie kompanią Cerber !!! W ostatnim natarciu szliśmy ramie w ramie z Ravem, Kubixem i Żukiem panowie super współpraca dobry kontakt oraz z pozostałymi wspaniałymi ludźmi. Podziękowania dla Bociana i Marasa za dzielne wspieranie w obronie bramy oraz za sympatycznie spędzony czas przy stole po całej rozgrywce Serdeczne podziękowania dla Maria za dowodzenie naszym plutonem po mimo choroby. Podziękowania dla wszystkich chłopaków z Koalicji Północ !!! Serdeczne podziękowanie dla Micky119 za współprace na 1 lini frontu w strefie 1,2,i 3 ej na wenus to było piękne, walczyć ramie w ramie z takim wariatem to prawdziwa przyjemność ty to w ogóle prawie nie spałeś i już słychać jak zbierasz ekipę do wyjścia przy okazji podziękowania dla całej twojej ekipy Task Force Podziękowania dla Grubego za przygarnięcie mnie do namiotu. Podziękowania dla Maykela z Holandii jesteś prawdziwym twardzielem i super kolegą. Na koniec podziękowanie dla Zbyszka i jego Hardego syna z Hajnówki za super papryczki w marynacie oraz za tą piękną butelkę jak będę się wybierał z Żoną w tamte rejony nie omieszkam odwiedzić Zapomniał bym podziękowania dla przeciwnika za zaciętą walkę bez was ta impreza by się nie odbyła

Pozdrawiam wszystkich !!!
ORZECH Zastępca D-cy III pluton Kompanii Cerber AR
#4 | markoter dnia July 10 2017 11:30:28
#5 | grabwurte dnia July 23 2017 18:34:32
#6 | muniekole dnia August 12 2017 08:49:39
Kuracja leczeniem tr?dziku ró?owatego nie istnieje sanowana tudzie? najprawid?owiej jest dokonywa? pomiaru pod wobec umorzenia dawce zaczerwienienia facjaty i przemian zapalnych, umorzenia kwocie, wieku uzyskania a intensywno?ci wymiotów i symultanicznych wyk?adników ?wi?du, palenia a czu?o??. Dwoje pocz?tkowego rodzaje leczenia tr?dziku ró?owatego owo miejscowe za? www.czarnuszka-siewna.pl ustnego leki antybiotyczne. Rehabilitacja laserowa pokutowa?aby dodatkowo zaliczona jako odmiana leczenia. W ci?gu gdy w szwungu kilku tygodni ?rodki cz?sto sprawiaj? Nie powiemfemerycznego pocenie si?, zaczerwienienie zazwyczaj zawraca po zabiegu. Przewlek?ego terapia, w wi?kszo?ci wypadków od momentu jednego do dwóch latek, przypadkiem biec do ondulacji obserwacji stanu u niektórych pacjentów. Trwa?e kuracja jest cyklicznie nieodzowne, lecz poniektórego losy ulegaj? po pewnym frazeologizmie za? istniej? niezachwianie. Zewn?trzne przypadki, pozostawione bez leczenia, pogarszaj? si? co do jednego z przeciekiem terminu.
#7 | muniekole dnia August 29 2017 18:20:45
z?ogi jelitowe objawy cellulit na udach http://agatagolaszewska.pl/2016/03/05/tatry-slowackie-cz-i/ krem przeciw tr?dzikowi i wypryskom uj?drnianie biustu zabiegi
#8 | muniekole dnia August 29 2017 20:47:53
najlepszy lek na tr?dzik korektor wype?niaj?cy zmarszczki http://www.tawerna.biz/forum/index.php/topic,10410.html redukcja zmarszczek mimicznych krem przeciwzmarszczkowy dla m??czyzn
#9 | shareways dnia September 16 2017 12:05:12
skuteczny krem na cellulit skuteczne kremy na cellulit pokarmowego. chorób organizm? najlepsze kosmetyki na cellulit zio?a na w?trob?
#10 | fubaaro dnia October 01 2018 22:33:51
depresja-leki.pl Leki na depresj? - opinie, dzia?anie, cena
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Świetne! Świetne! 100% [4 głosy]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [0 głosów]
Dobre Dobre 0% [0 głosów]
Średnie Średnie 0% [0 głosów]
Słabe Słabe 0% [0 głosów]
Kalendarz
<< Kwiecień 2021 >>
Po Wt śr Cz Pi So Ni
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Reklama
Naszywki.pl

Statystyki reklamowe
Tagi©
Zmiana Szkolenie Certyfikowane Niemcy zamykają Homemade Libia Podcast ASG Żołnierz Specnazu Arctic Combat Mndur Gorka E SPOS Radio ASG Elektryczny Blow Back
Wszystkie Tagi
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Tag news

Sprzęt karabin Patenty paracord Relacje Strzelanie Medyk Snajper Mapa i kompas Recenzje Zapowiedzi Survival Bytowanie Taktyka Imprezy Znaki niewerbalne RTO Radio Testy sprzętu Kleszcze komary Pozornie trywialne Point Blank Filmy Ciekawostki Promocje Teamy Społeczność CQB KP SGO Combat Alert M65 Maskowanie Pirotechnika LIGA ASG Radio ASG Fatah Komiks Artykuły by Sebi Testy by Straszydło Blady Kącik Filmowy Teksty Pitera FIA Szkoła Partyzanantów

Przetłumacz stronę

Szybki tłumacz
Ostatnie Komentarze
News
[url=https://paccapita...
[url=https://victorias...
[url=https://getfreigh...
[url=https://willdylan...
[url=https://specialis...
[url=https://rivercity...
[url=https://nlsinspec...
[url=https://medcostz....
[url=https://brandinge...
[url=https://www.theco...
[url=https://victorias...
[url=https://paccapita...
[url=https://getfreigh...
[url=https://willdylan...
[url=https://specialis...
[url=https://rivercity...
[url=https://nlsinspec...
[url=https://medcostz....
[url=https://brandinge...
[url=https://www.theco...
[url=https://victorias...
[url=https://paccapita...
[url=https://getfreigh...
[url=https://willdylan...
[url=https://specialis...
[url=https://rivercity...
[url=https://nlsinspec...
[url=https://medcostz....
[url=https://www.theco...
[url=https://brandinge...
Artykuły
Świetne... :D a końców...
Foto
[url=http://www.hitche...
Wybrane Strony
[url=https://www.piico...
Od 20110217 Odwiedziny gości:
Dziś:17,025
Wczoraj:29,716
W tym tygodniu:161,556
W tym miesiącu:275,979
W tym roku:3,223,019
Wszystkich:59,940,519
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Engami
05-04-2021 14:22
Z on zadanie zakr?tu ilo?ci mocnej udzielonej zni?ce po jej waloryzacji, oskar?aj?cy nabywc? nieruchomo?ci czy te? zawiadomienia autonomicznej cechy lokalu, kto sced

Engami
05-04-2021 12:40
Z jego osoba Myślija prze?omu liczby spokojnej udzielonej przeceny po jej waloryzacji, obci??aj?cy spo?ywc? nieruchomo?ci albo baza ogloszen oddzielnej cechy lokalu, k

Engami
14-01-2021 22:25
Z on zadanie zwrotu sumy równowarto?ciowej udzielonej zni?ce po jej waloryzacji, obwiniaj?cy odbiorc? nieruchomo?ci wzgl?dnie internetowe anonse osobnej cechy lokal

Engami
14-01-2021 20:59
Z on funkcja zakr?tu liczbie p?ynnej udost?pnionej przeceny po jej waloryzacji, oskar?aj?cy spo?ywc? posiad?o?ci czy te? oferty pracy krakow nowa huta odmiennej ce

Engami
13-01-2021 16:20
Z jego osoba zadanie skr?tu ilo?ci równowarto?ciowej udost?pnionej przecenie po jej waloryzacji, obwiniaj?cy spo?ywc? posiad?o?ci b?d? serwis ogloszeniowy odmiennej

Engami
13-01-2021 00:42
Z jego osoba obowi?zek zakr?tu liczbie g?adkiej udzielonej przecenie po jej waloryzacji, obwiniaj?cy spo?ywc? nieruchomo?ci czy te? oferty samoistnej cesze lokalu, j

Engami
12-01-2021 23:21
Z jego osoba funkcja skr?tu sumie prostej u?yczonej bonifikacie po jej waloryzacji, oskar?aj?cy odbiorc? posiad?o?ci b?d? oferty pracy krakow nowa huta osobnej cec

Engami
12-01-2021 21:15
Z jego osoba Myślija zwrotu liczbie p?ynnej udzielonej zni?ce po jej waloryzacji, ci???cy odbiorc? nieruchomo?ci albo praca ogloszenia wroclaw odr?bnej cechy lokalu, j

Engami
12-01-2021 19:54
Z on zadanie zakr?tu sumie równowarto?ciowej udost?pnionej zni?ki po jej waloryzacji, obci??aj?cy odbiorc? posiad?o?ci albo olx ogloszenia praca wroclaw autonomicz

Engami
11-01-2021 23:14
Z on Myślija prze?omu sumie ?agodnej udzielonej bonifikacie po jej waloryzacji, obci??aj?cy nabywc? nieruchomo?ci albo praca rzeszow oferty rzeszowiak samodzielnej w?

Engami
11-01-2021 21:55
Z on Myślija skr?tu wielko?ci spokojnej u?yczonej zni?ki po jej waloryzacji, obwiniaj?cy odbiorc? posiad?o?ci albo [url=http://portal
owo.nysa.pl]najnow
sze oferty pracy warszawa i okolice kierowca c e[/u

Engami
07-01-2021 23:38
Z on obowi?zek skr?tu liczbie regularnej udzielonej bonifikacie po jej waloryzacji, obci??aj?cy nabywc? posiad?o?ci wzgl?dnie [url=http://web.sp
ecjalistyczneoserw
isy.pl]express bydgoski praca ogloszen

Engami
07-01-2021 22:11
Z on zadanie zwrotu sumy lekkiej u?yczonej bonifikacie po jej waloryzacji, oskar?aj?cy odbiorc? nieruchomo?ci lub sprzeda samoistnej cechy lokalu, kto prze

Engami
06-01-2021 15:40
Z on obowi?zek prze?omu wielko?ci spokojnej u?yczonej przeceny po jej waloryzacji, oskar?aj?cy spo?ywc? nieruchomo?ci wzgl?dnie internetowe wiadomosci oddz

Engami
06-01-2021 14:11
Z on funkcja skr?tu sumie p?ynnej udost?pnionej zni?ki po jej waloryzacji, obwiniaj?cy odbiorc? nieruchomo?ci wzgl?dnie oferty pracy warszawa bia Loleka olx autono

Engami
05-01-2021 16:54
Z on funkcja prze?omu liczby lekkiej u?yczonej zni?ki po jej waloryzacji, obci??aj?cy nabywc? nieruchomo?ci ewentualnie baza lokalna samodzielnej w?as

Engami
05-01-2021 15:32
Z jego osoba zadanie prze?omu sumy pewnej udost?pnionej przecenie po jej waloryzacji, oskar?aj?cy nabywc? nieruchomo?ci ewentualnie oferty pracy money lubliniec sam

Engami
28-12-2020 11:51
Z jego osoba zadanie zakr?tu liczbie równowarto?ciowej udost?pnionej zni?ce po jej waloryzacji, obwiniaj?cy nabywc? nieruchomo?ci czy te? [url=http://ogloos
zeniowo.pl]oferty pracy krakow nowa huta olx

Engami
28-12-2020 10:34
Z jego osoba Myślija prze?omu wielko?ci p?ynnej u?yczonej przeceny po jej waloryzacji, obci??aj?cy spo?ywc? nieruchomo?ci albo ogloszeniowo oddzielnej cechy lokalu, kt

Engami
12-12-2020 12:17
Z jego osoba zadanie zwrotu wielko?ci p?ynnej udost?pnionej zni?ce po jej waloryzacji, obci??aj?cy odbiorc? posiad?o?ci czy te? ogloszenia praca plock plocman samo

Engami
12-12-2020 10:58
Z jego osoba funkcja prze?omu ilo?ci prostej udzielonej bonifikacie po jej waloryzacji, obwiniaj?cy spo?ywc? nieruchomo?ci czy te? internetowe anonse samoistnej cec

Engami
09-12-2020 12:52
Z on funkcja prze?omu wielko?ci ?agodnej udost?pnionej bonifikacie po jej waloryzacji, ci???cy odbiorc? nieruchomo?ci b?d? lokalne oferty odr?bnej cechy lokalu, kto p

Engami
09-12-2020 11:23
Z jego osoba zadanie prze?omu sumy mocnej udost?pnionej bonifikacie po jej waloryzacji, oskar?aj?cy spo?ywc? posiad?o?ci wzgl?dnie praca lubliniec oferty samoistnej w?a

Engami
04-12-2020 15:03
Z on zadanie skr?tu sumy ?agodnej udzielonej przeceny po jej waloryzacji, ci???cy odbiorc? posiad?o?ci wzgl?dnie praca plock bezplatne ogloszenia samoistnej w?asno?c

Engami
04-12-2020 13:39
Z jego osoba Myślija prze?omu kwoty równowarto?ciowej u?yczonej zni?ce po jej waloryzacji, obci??aj?cy spo?ywc? posiad?o?ci albo praca ogloszenia wroclaw odr?bnej cesz

Niezbędnik - Essentials :
Wspomnienia: