Nawigacja
POLECANE
ZNAJOMI
Ankieta
Czy jesteś zwolennikiem używania magazynków typu:

Real/Low/Mid-Cap
Real/Low/Mid-Cap
86% [149 głosów]

Hi-Cap
Hi-Cap
14% [24 głosy]

Ogółem głosów: 173
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 11.01.11

Archiwum ankiet
Słoneczny panel
Dziś jest:

Wschód słońca: 6:53
Zachód słońca: 17:24
Dzień trwa:
10 Godzin 30 minut
Jest krótszy od najdłuższego dnia o: 8:03
Archiwum News 2014:
Styczeń

Luty

Marzec

Kwiecień

Maj

Czerwiec

Lipiec

Sierpień

Wrzesień

Październik

Listopad

Grudzień

Archiwum News 2013:
Styczeń

Luty

Marzec

Kwiecień

Maj

Czerwiec

Lipiec

Sierpień

Wrzesień

Październik

Listopad

Grudzień

Archiwum News 2012:
Styczeń

Luty

Marzec

Kwiecień

Maj

Czerwiec

Lipiec

Sierpień

Wrzesień

Październik

Listopad

Grudzień

Archiwum News 2011:
Styczeń

Luty

Marzec

Kwiecień

Maj

Czerwiec

Lipiec

Sierpień

Wrzesień

Październik

Listopad

Grudzień

Archiwum News 2010:
Marzec

Kwiecień

Maj

Czerwiec

Lipiec

Sierpień

Wrzesień

Październik

Listopad

Grudzień

Oswajanie Strachu

Oswajanie Strachu

Tekst: www.polska-zbrojn...
Zdjęcia: www.10bkpanc.mil.pl - Zdjęcia pochodzą z Operacji Buzak w której brał udział kpt. Artur Niedźwiecki
 
 
O zaufaniu do podwładnych, nieustannym zagrożeniu i zmuszeniu talibów do defensywy z kapitanem Arturem Niedźwieckim rozmawia Bogusław Politowski.
 
 
POLSKA ZBROJNA: Podobno cieszy się Pan, że rano przy goleniu bez obaw może spoglądać w lustro?
ARTUR NIEDŹWIECKI: Z misji w Afganistanie przywiozłem całych i zdrowych wszystkich podwładnych. Gdyby było inaczej, pewnie każdego dnia setki razy zastanawiałbym się, co zrobiłem źle, dlaczego wydałem taki, a nie inny rozkaz, a twarz poległego czy rannego widziałbym w lustrze zamiast własnej.

POLSKA ZBROJNA: Nie wszyscy dowódcy mieli jednak tyle szczęścia.
ARTUR NIEDŹWIECKI: Współczuję kolegom, którzy ponieśli straty. Na wojnie do tragedii dochodzi zazwyczaj przypadkowo, nie z ich winy. To oni jednak będą musieli żyć z takim brzemieniem. Tego typu myśli pojawiają się samoistnie. Tak działa psychika odpowiedzialnego dowódcy.

 

 


POLSKA ZBROJNA: W czasie walki od nastawienia psychicznego ważniejsze jest jednak wyszkolenie.
ARTUR NIEDŹWIECKI: Uważam, że ważne jest i jedno, i drugie. Gdy wokoło zaczynają świstać kule, rozrywają się granaty moździerzowe, zdarza się, że doskonale wyszkolonego żołnierza paraliżuje strach, a przeciętniak potrafi wyzwolić w sobie tyle odwagi i energii, że ratuje innych. Wojna weryfikuje charaktery.

POLSKA ZBROJNA: W ramach przygotowań do misji przeszliście bardzo trudny test odporności psychicznej.
ARTUR NIEDŹWIECKI: Na szkoleniu w kraju odbieraliśmy informacje z Afganistanu, które bardzo nas niepokoiły. Okazało się, że wszyscy nasi żołnierze z VII zmiany, którzy polegli lub byli ranni, stacjonowali w bazie Warrior, dokąd mieliśmy się udać. Statystyki wskazywały, że ginął co setny żołnierz, który się tam znalazł.

POLSKA ZBROJNA: Polecieliście do Afganistanu i znów smutna niespodzianka...
ARTUR NIEDŹWIECKI: Pierwszego dnia po przylocie do bazy Bagram dowiedziałem się, że będziemy kompanią honorową podczas smutnej uroczystości powitania, a następnie pożegnania zwłok kolejnego polskiego żołnierza, który zginął w pobliżu Warrior. Nie muszę mówić, co wówczas czuliśmy. To pierwsze zadanie nas nie podbudowało. Myślę, że wtedy wszyscy w pełni zdaliśmy sobie sprawę z tego, że będziemy ryzykować życiem, a śmierć jest wkalkulowana w realizowanie działań.

 

POLSKA ZBROJNA: Po kilku dniach znaleźliście się w bazie mającej tragiczną sławę.
ARTUR NIEDŹWIECKI: Gdy tam trafiliśmy, przez cały czas obowiązywał dress code-2. Kamizelkę kuloodporną, hełm i broń trzeba było mieć zatem cały czas na sobie, nawet w stołówce. Regularnie, co dwa dni, rebelianci przeprowadzali ostrzał rakietowy z chińskich 107-milimetrowych wyrzutni. To nie nastrajało pozytywnie. W każdej chwili można dostać jakimś odłamkiem. Na pierwszej odprawie z podpułkownikiem Grzegorzem Kostrzewskim, dowódcą zgrupowania bojowego Bravo, zapadły decyzje, że nie możemy działać tylko defensywnie. Trzeba było coś zmienić.

POLSKA ZBROJNA: Zrobiliście?
ARTUR NIEDŹWIECKI: Zaczęliśmy intensywne operacje z udziałem całych kompanii. Częste patrolowanie terenu stało się normą. Zauważyliśmy, że miejscowi, którzy początkowo wrogo się zachowywali i na przykład pokazywali nam gestami podcinanie gardeł, zaczęli odnosić się do nas przyjaźniej. Nawiązaliśmy ściślejsze kontakty z armią afgańską. Jeden z jej batalionów miał bazę oddaloną 20 kilometrów od nas. Zdopingowaliśmy jego dowódców i żołnierzy do intensywniejszego współdziałania. Moja kompania przejęła odpowiedzialność za dystrykt Moqur, w którym stacjonował wspomniany kandak [batalion].

POLSKA ZBROJNA: Czy wasza aktywność wymagała zapuszczania się w rejony opanowane przez talibów?
ARTUR NIEDŹWIECKI: Szybko przekonaliśmy się, że względnie bezpieczne są tylko miejscowości położone przy głównej drodze. Kilka kilometrów dalej zaczynała się niewidzialna linia frontu. Po wjechaniu w ten rejon po 30 minutach zawsze zaczynał się ostrzał. Nie był to ogień prowadzony z kałacha przez jakiegoś wioskowego bacę, lecz kompleksowy ostrzał z moździerzy, karabinów maszynowych i granatników. Wiedzieliśmy, że musimy wyprzeć rebeliantów z tego dystryktu. Doskonale pamiętam pierwszą operację. Wjechaliśmy do niedużej wioski. Rozstawiliśmy kordony i zaczęliśmy sprawdzać wybrane budynki. Mieliśmy już kończyć, gdy nagle wygarnęli do nas z działa bezodrzutowego i ciężkich karabinów maszynowych.

 

POLSKA ZBROJNA: To był dla Pana pierwszy kontakt ogniowy?
ARTUR NIEDŹWIECKI: Byłem na drugiej zmianie w Iraku. Tam przez pół roku tylko raz zdarzyło się, że ktoś z daleka ostrzelał naszą bazę. Tutaj ledwo zacząłem misję i już znalazłem się pod ogniem rebeliantów.

POLSKA ZBROJNA: Nie sparaliżował Pana strach? Potrafił Pan dowodzić?
ARTUR NIEDŹWIECKI: Przestraszyłem się, jak każdy. Z radiotelefonistą i dwoma żołnierzami osłony schowaliśmy się za murem jakiejś chaty. Znajdowałem się około 300 metrów od mojego pojazdu dowodzenia. Postanowiłem szybko dotrzeć do Rosomaka, aby sprawniej kierować walką. Nagle jeden z żołnierzy złapał mnie za ramię. Okazało się, że na drodze, którą chciałem biec, od asfaltu odbijają się pociski. Być może uratował mi życie. Ostrzał był bardzo silny. Po drugiej stronie drogi rannych zostało wówczas czterech żołnierzy afgańskich. Dystans ten pokonałem kilka minut później pod osłoną Rosomaka z najbliżej rozstawionego plutonu. To był mój pierwszy kontakt ogniowy, który na szczęście zakończył się bez strat. Było to bardzo ważne doświadczenie dla mnie i dla moich żołnierzy.

POLSKA ZBROJNA: Jak pierwszy udany kontakt bramkarza z piłką w czasie bardzo ważnego meczu?
ARTUR NIEDŹWIECKI: Można użyć takiego porównania. Jeżeli jednak chodzi o nastawienie psychiczne podczas całej misji, to wyróżniam cztery etapy. Pierwszy zaczyna się w kraju, gdy w żołnierzu zaczyna dojrzewać myśl, że tam na misji bywa niebezpiecznie i można zginąć. Z czasem każdy się z nią oswaja i nie przeszkadza ona w przygotowaniach.
Drugi etap zaczyna się tuż po przylocie na teatr działań. Nagle do człowieka dociera, że znalazł się w ufortyfikowanej bazie, na którą w każdej chwili mogą spaść rakiety lub granaty moździerzowe. Żołnierz zaczyna się oswajać z tym, że cały czas ma przy sobie broń i amunicję, których natychmiast może użyć. Potrzeba kilku dni, aby zwalczyć ten nieco paraliżujący niepokój.

POLSKA ZBROJNA: Do takich pesymistycznych myśli i strachu nikt się jednak nie przyznaje.
ARTUR NIEDŹWIECKI: Oczywiście, że nie. Każdy robi dobrą minę do złej gry i wykonuje zadania, jak przystało na wytrawnego wojownika. Problemy pojawiają się dopiero w trzecim i czwartym etapie.

POLSKA ZBROJNA: Jakie one są?
ARTUR NIEDŹWIECKI: Trzeci etap jest najważniejszy. Wiąże się on z patrolami i ciągłym zagrożeniem minowym, a także udziałem w pierwszej walce. Gdy do niej dojdzie i żołnierz osłucha się z dźwiękiem latających dookoła pocisków, z eksplozjami wybuchających blisko granatów i kiedy sam zaczyna odpowiadać ogniem, ten strach zostaje oswojony. To najważniejszy moment misji. W czasie każdej następnej potyczki człowiek jest coraz spokojniejszy, mniej rozdygotany. Nie ma już tak dużej adrenaliny jak za pierwszym razem. Można powiedzieć, że do wojny i walki można się przyzwyczaić.

POLSKA ZBROJNA: Każdy reaguje podobnie?
ARTUR NIEDŹWIECKI: W olbrzymiej większości tak. Przypadki, że żołnierz po pierwszym czy drugim boju nagle ma dosyć, są sporadyczne. W mojej kompanii nikt nigdy bezpośrednio nie odmówił mi udziału w wykonywaniu zadań. Wiem jednak, że kilku żołnierzy, gdy zbliżały się niebezpieczny patrol czy jakaś ważna operacja, nagle chorowało lub wymyślało różne rzeczy, aby zostać w bazie. Nie było jednak takich wielu. Można policzyć ich na palcach jednej ręki.

POLSKA ZBROJNA: A czwarty, ostatni etap?
ARTUR NIEDŹWIECKI: Ten jest najgorszy i dotyczy ostatnich tygodni misji. Wtedy ludzie stają się ostrożni, kalkulują i robią wiele, aby nic im się nie stało tuż przed rotacją. Wraca strach. Mówią nawet głośno, że głupio byłoby zginąć tuż przed końcem. W celu dodania sobie otuchy wymyślają nawet różne makabryczne żarty, które mają rozładować emocje. Na przykład: jeden żołnierz pyta drugiego, kiedy wylatuje. Ten odpowiada, że podczas następnego patrolu, na trzecim przepuście przed Moqurem. W czasie tego etapu działania trzeba jednak prowadzić nadal. Na szczęście w ostatnich tygodniach nie ponieśliśmy strat. Mieliśmy jeden przypadek, że tuż przed Rosomakiem eksplodowała mina pułapka. Lekkiej kontuzji doznał jedynie jeden z dowódców plutonów.

POLSKA ZBROJNA: Czy te etapy psychicznego oswajania się dotyczą także dowódców?
ARTUR NIEDŹWIECKI: Dowódca jest tylko człowiekiem i reaguje podobnie. Od podwładnych odróżnia nas to, że w trakcie walki mamy mniej czasu na to, żeby się bać, bo musimy podejmować szybkie i odpowiedzialne decyzje. Należy umieć stłumić emocje, aby dać przykład opanowania. Podczas ostrzału martwimy się nie tylko o siebie, lecz także o dziesiątki innych osób. To jest ogromne brzemię. Gdy po zakończeniu zmiany przekazałem rejon i szykowałem się do wylotu do kraju, czułem się, jakby ktoś zdjął mi z pleców kilkudziesięciokilogramowy plecak, który dźwigałem przez pół roku. Dowodzenie w czasie walk to duża odpowiedzialność.

POLSKA ZBROJNA: Na psychikę oddziałują nie tylko świszczące pociski i nieustanne zagrożenie.
ARTUR NIEDŹWIECKI: Nie mniejszy wpływ mają obrazy wojny. W czasie jednej z dużych walk pocisk moździerzowy rebeliantów trafił w dom. Zginęło wówczas pięć osób, a sześć zostało rannych. Winę za spowodowanie tragedii talibowie chcieli później zrzucić na nas, ale zbyt wielu cywilów i żołnierzy afgańskich widziało, skąd prowadzono ostrzał. Tuż po walce musieliśmy przystąpić do ratowania rannych. Weszliśmy tam, gdzie leżeli zabici. W większości były to dzieci. Okropny widok, który bez wątpienia u mniej odpornych może wywołać traumę.

POLSKA ZBROJNA: Często dochodziło do walk?
ARTUR NIEDŹWIECKI: Bardzo często. Ja 15 razy uczestniczyłem w potyczkach ogniowych. Kompania – kilkadziesiąt razy. Bywało przecież, że nasze plutony działały samodzielnie i wtedy także natrafiały na ostrzał i zasadzki. Zdarzały się sytuacje, że w jednej potyczce byliśmy ostrzeliwani jednocześnie z trzech różnych stron. Na szczęście bardzo sprawnie działało wsparcie powietrzne.

POLSKA ZBROJNA: Największym przeżyciem był 22 stycznia 2011 roku.
ARTUR NIEDŹWIECKI: To był tragiczny dzień. Wtedy w Karabachu zginęli polski żołnierz oraz ratownik medyczny. Jeden mój pluton zabezpieczał miejsce tego zdarzenia. Ja z dwoma pozostałymi oddziałami znajdowaliśmy się w innym niebezpiecznym rejonie. Dostaliśmy się pod silny ostrzał. Spadło na nas wówczas ponad 20 pocisków moździerzowych. Jeden z nich trafił we wspomniane afgańskie domostwo. Nawet w tak ekstremalnych sytuacjach zawsze mogłem liczyć na podwładnych. Wiedziałem, że żaden nie zawiedzie w walce.

POLSKA ZBROJNA: Opłaciły się te ofensywne działania, narażanie się na niebezpieczeństwo?
ARTUR NIEDŹWIECKI: Doprowadziły do tego, że ostrzały bazy stały się sporadyczne. Pogoda pozwoliła nam prowadzić operacje daleko w głąb poza drogami ubitymi. Zepchnęliśmy rebeliantów za rzekę Tarnak Rud, aż do płaskowyżu, na którym nie mieli już możliwości ukrywania się. Można powiedzieć, że do końca lutego 2011 roku wyparliśmy ich z dystryktu Moqur. Równolegle z działaniami bojowymi na tych terenach prowadzone były akcje humanitarne i pomocowe. Miejscowa ludność coraz bardziej przekonywała się do korzyści, jakie płyną z zaprzestania współpracy z talibami.

POLSKA ZBROJNA: Działaliście w zimie. Nie mieliście problemów z pokonywaniem terenu?
ARTUR NIEDŹWIECKI: Niestety, w końcu lutego warunki pogodowe nie pozwoliły nam na prowadzenie dalszych operacji w rejonach poza ubitymi drogami. Ziemia bardzo namokła. Rosomaki grzęzły w błocie. Pojazdy typu MRAP w ogóle nie mogły tam wjeżdżać. Zauważyliśmy, że rebelianci zaczęli to wykorzystywać. Ich aktywność była jednak znacznie mniejsza niż na początku naszej zmiany.

POLSKA ZBROJNA: Można o was mówić – szczęśliwa pierwsza kompania...
ARTUR NIEDŹWIECKI: Kiedy wracam myślami do wszystkich akcji i potyczek ogniowych, stwierdzam, że mieliśmy bardzo dużo szczęścia. Czasami byliśmy o włos od tragedii, ale się udawało. Jednemu z moich żołnierzy na przykład pocisk dostał się pod hełm, lekko zranił skórę, i został między jego warstwami ochronnymi. Chłopak doznał tylko wstrząśnienia mózgu. Podobny przypadek miał miejsce w drugiej kompanii. Tam hełm został przestrzelony, ale żołnierz też wyszedł z tego bez szwanku. Czy nie są to dowody na to, że mieliśmy olbrzymie szczęście? Brak strat i to, że nikt nie został ranny, umacniały morale kompanii. Dzięki temu mogliśmy działać maksymalnie aktywnie i może wielu z nas uratowało życie. Wróciliśmy do kraju usatysfakcjonowani, że dobrze wykonaliśmy robotę. Wiedzieliśmy, że kolejna, IX zmiana z 17 Brygady Zmechanizowanej naszej dywizji będzie miała o wiele łatwiej niż my.

WIZYTÓWKA
Kapitan Artur Niedźwiecki
Jest absolwentem Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych. Po jej ukończeniu w 2002 roku rozpoczął służbę w 10 Brygadzie Kawalerii Pancernej. W tym samym roku pojechał na pierwszą misję w składzie II zmiany polskiego kontyngentu w Iraku. W 2010 roku ukończył zaawansowany kurs dla oficerów piechoty w Fort Knox w USA. Po powrocie do jednostki objął dowodzenie pierwszą kompanią zmechanizowaną, z którą wyjechał do Afganistanu w składzie VIII zmiany polskiego kontyngentu. Nadal dowodzi tym pododdziałem. Jego żona Jolanta też jest oficerem i, podobnie jak on, służy w 10 Brygadzie Kawalerii Pancernej na stanowisku dowódcy plutonu zmechanizowanego.

Komentarze
Podziel się tym wpisem
Dodaj do:
Adres:
Na forum:
HTML:

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Świetne! Świetne! 100% [1 głos]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [0 głosów]
Dobre Dobre 0% [0 głosów]
Średnie Średnie 0% [0 głosów]
Słabe Słabe 0% [0 głosów]
Kalendarz
<< Październik 2021 >>
Po Wt śr Cz Pi So Ni
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Reklama
Naszywki.pl

Statystyki reklamowe
Tagi©
Szkolenie Certyfikowane Zmiana Taktyka zielona Nowe pistolety WP Tajna broń MG 42 by MG Schutze Zwycięzcy wrzesień Niemcy zamykają Homemade Libia LIGA ASG
Wszystkie Tagi
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Tag news

Sprzęt karabin Patenty paracord Relacje Strzelanie Medyk Snajper Mapa i kompas Recenzje Zapowiedzi Survival Bytowanie Taktyka Imprezy Znaki niewerbalne RTO Radio Testy sprzętu Kleszcze komary Pozornie trywialne Point Blank Filmy Ciekawostki Promocje Teamy Społeczność CQB KP SGO Combat Alert M65 Maskowanie Pirotechnika LIGA ASG Radio ASG Fatah Komiks Artykuły by Sebi Testy by Straszydło Blady Kącik Filmowy Teksty Pitera FIA Szkoła Partyzanantów

Przetłumacz stronę

Szybki tłumacz
Ostatnie Komentarze
News
[url=https://paccapita...
[url=https://victorias...
[url=https://getfreigh...
[url=https://willdylan...
[url=https://specialis...
[url=https://rivercity...
[url=https://nlsinspec...
[url=https://medcostz....
[url=https://brandinge...
[url=https://www.theco...
[url=https://victorias...
[url=https://paccapita...
[url=https://getfreigh...
[url=https://willdylan...
[url=https://specialis...
[url=https://rivercity...
[url=https://nlsinspec...
[url=https://medcostz....
[url=https://brandinge...
[url=https://www.theco...
[url=https://victorias...
[url=https://paccapita...
[url=https://getfreigh...
[url=https://willdylan...
[url=https://specialis...
[url=https://rivercity...
[url=https://nlsinspec...
[url=https://medcostz....
[url=https://www.theco...
[url=https://brandinge...
Artykuły
Świetne... :D a końców...
Foto
[url=http://www.hitche...
Wybrane Strony
[url=https://www.piico...
Od 20110217 Odwiedziny gości:
Dziś:11,955
Wczoraj:38,010
W tym tygodniu:11,955
W tym miesiącu:564,000
W tym roku:9,141,005
Wszystkich:65,858,505
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Engami
05-04-2021 14:22
Z on zadanie zakr?tu ilo?ci mocnej udzielonej zni?ce po jej waloryzacji, oskar?aj?cy nabywc? nieruchomo?ci czy te? zawiadomienia autonomicznej cechy lokalu, kto sced

Engami
05-04-2021 12:40
Z jego osoba Myślija prze?omu liczby spokojnej udzielonej przeceny po jej waloryzacji, obci??aj?cy spo?ywc? nieruchomo?ci albo baza ogloszen oddzielnej cechy lokalu, k

Engami
14-01-2021 22:25
Z on zadanie zwrotu sumy równowarto?ciowej udzielonej zni?ce po jej waloryzacji, obwiniaj?cy odbiorc? nieruchomo?ci wzgl?dnie internetowe anonse osobnej cechy lokal

Engami
14-01-2021 20:59
Z on funkcja zakr?tu liczbie p?ynnej udost?pnionej przeceny po jej waloryzacji, oskar?aj?cy spo?ywc? posiad?o?ci czy te? oferty pracy krakow nowa huta odmiennej ce

Engami
13-01-2021 16:20
Z jego osoba zadanie skr?tu ilo?ci równowarto?ciowej udost?pnionej przecenie po jej waloryzacji, obwiniaj?cy spo?ywc? posiad?o?ci b?d? serwis ogloszeniowy odmiennej

Engami
13-01-2021 00:42
Z jego osoba obowi?zek zakr?tu liczbie g?adkiej udzielonej przecenie po jej waloryzacji, obwiniaj?cy spo?ywc? nieruchomo?ci czy te? oferty samoistnej cesze lokalu, j

Engami
12-01-2021 23:21
Z jego osoba funkcja skr?tu sumie prostej u?yczonej bonifikacie po jej waloryzacji, oskar?aj?cy odbiorc? posiad?o?ci b?d? oferty pracy krakow nowa huta osobnej cec

Engami
12-01-2021 21:15
Z jego osoba Myślija zwrotu liczbie p?ynnej udzielonej zni?ce po jej waloryzacji, ci???cy odbiorc? nieruchomo?ci albo praca ogloszenia wroclaw odr?bnej cechy lokalu, j

Engami
12-01-2021 19:54
Z on zadanie zakr?tu sumie równowarto?ciowej udost?pnionej zni?ki po jej waloryzacji, obci??aj?cy odbiorc? posiad?o?ci albo olx ogloszenia praca wroclaw autonomicz

Engami
11-01-2021 23:14
Z on Myślija prze?omu sumie ?agodnej udzielonej bonifikacie po jej waloryzacji, obci??aj?cy nabywc? nieruchomo?ci albo praca rzeszow oferty rzeszowiak samodzielnej w?

Engami
11-01-2021 21:55
Z on Myślija skr?tu wielko?ci spokojnej u?yczonej zni?ki po jej waloryzacji, obwiniaj?cy odbiorc? posiad?o?ci albo [url=http://portal
owo.nysa.pl]najnow
sze oferty pracy warszawa i okolice kierowca c e[/u

Engami
07-01-2021 23:38
Z on obowi?zek skr?tu liczbie regularnej udzielonej bonifikacie po jej waloryzacji, obci??aj?cy nabywc? posiad?o?ci wzgl?dnie [url=http://web.sp
ecjalistyczneoserw
isy.pl]express bydgoski praca ogloszen

Engami
07-01-2021 22:11
Z on zadanie zwrotu sumy lekkiej u?yczonej bonifikacie po jej waloryzacji, oskar?aj?cy odbiorc? nieruchomo?ci lub sprzeda samoistnej cechy lokalu, kto prze

Engami
06-01-2021 15:40
Z on obowi?zek prze?omu wielko?ci spokojnej u?yczonej przeceny po jej waloryzacji, oskar?aj?cy spo?ywc? nieruchomo?ci wzgl?dnie internetowe wiadomosci oddz

Engami
06-01-2021 14:11
Z on funkcja skr?tu sumie p?ynnej udost?pnionej zni?ki po jej waloryzacji, obwiniaj?cy odbiorc? nieruchomo?ci wzgl?dnie oferty pracy warszawa bia Loleka olx autono

Engami
05-01-2021 16:54
Z on funkcja prze?omu liczby lekkiej u?yczonej zni?ki po jej waloryzacji, obci??aj?cy nabywc? nieruchomo?ci ewentualnie baza lokalna samodzielnej w?as

Engami
05-01-2021 15:32
Z jego osoba zadanie prze?omu sumy pewnej udost?pnionej przecenie po jej waloryzacji, oskar?aj?cy nabywc? nieruchomo?ci ewentualnie oferty pracy money lubliniec sam

Engami
28-12-2020 11:51
Z jego osoba zadanie zakr?tu liczbie równowarto?ciowej udost?pnionej zni?ce po jej waloryzacji, obwiniaj?cy nabywc? nieruchomo?ci czy te? [url=http://ogloos
zeniowo.pl]oferty pracy krakow nowa huta olx

Engami
28-12-2020 10:34
Z jego osoba Myślija prze?omu wielko?ci p?ynnej u?yczonej przeceny po jej waloryzacji, obci??aj?cy spo?ywc? nieruchomo?ci albo ogloszeniowo oddzielnej cechy lokalu, kt

Engami
12-12-2020 12:17
Z jego osoba zadanie zwrotu wielko?ci p?ynnej udost?pnionej zni?ce po jej waloryzacji, obci??aj?cy odbiorc? posiad?o?ci czy te? ogloszenia praca plock plocman samo

Engami
12-12-2020 10:58
Z jego osoba funkcja prze?omu ilo?ci prostej udzielonej bonifikacie po jej waloryzacji, obwiniaj?cy spo?ywc? nieruchomo?ci czy te? internetowe anonse samoistnej cec

Engami
09-12-2020 12:52
Z on funkcja prze?omu wielko?ci ?agodnej udost?pnionej bonifikacie po jej waloryzacji, ci???cy odbiorc? nieruchomo?ci b?d? lokalne oferty odr?bnej cechy lokalu, kto p

Engami
09-12-2020 11:23
Z jego osoba zadanie prze?omu sumy mocnej udost?pnionej bonifikacie po jej waloryzacji, oskar?aj?cy spo?ywc? posiad?o?ci wzgl?dnie praca lubliniec oferty samoistnej w?a

Engami
04-12-2020 15:03
Z on zadanie skr?tu sumy ?agodnej udzielonej przeceny po jej waloryzacji, ci???cy odbiorc? posiad?o?ci wzgl?dnie praca plock bezplatne ogloszenia samoistnej w?asno?c

Engami
04-12-2020 13:39
Z jego osoba Myślija prze?omu kwoty równowarto?ciowej u?yczonej zni?ce po jej waloryzacji, obci??aj?cy spo?ywc? posiad?o?ci albo praca ogloszenia wroclaw odr?bnej cesz

Niezbędnik - Essentials :
Wspomnienia: